niedziela, 24 października 2021

Wsiąść do pociągu: Pierwsza podróż - recenzja gry (Tydzień z Rebelem - 5/9)

 Jest taki tytuł, który powraca na Grach w Bibliotece z zatrważającą regularnością - Wsiąść do pociągu. Jest to jeden z tytułów, od których zaczęła się moja przygoda z planszówkami i przez długi czas była to najczęściej ogrywana przez nas gra. Przeszliśmy przez wszystkie istniejące dodatki, przetestowaliśmy grę w warunkach, o których nie śniło się autorowi (np. w innych niż rekomendowane składach osobowych)... i tylko jeden tytuł nigdy nie trafił na stół i na bloga. Czas to zmienić - przed Wami Wsiąść do Pociągu: Pierwsza Podróż!

Co w pudełku?

Uwagę zwracają przede wszystkim wagoniki - są znacznie większe i bardziej pancerne od tych "dziecięcych". 

O Pierwszej Podróży najłatwiej mi opowiedzieć przez odniesienie do "dorosłych" wersji - z pewnością fani serii od razu zauważą, co zostało zmienione pod kątem dzieciaków. Gracze mają zawsze 2 bilety na ręce do realizacji, a ich celem jest zrealizowanie 6 biletów (osoba, której się to uda, natychmiast wygrywa grę). 

W swoim ruchu gracz może:
- wziąć 2 karty wagonów
- zagrać wagon z ręki i zająć trasę
- wymienic bilety (odrzucić je i wziąć nowe). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz