wtorek, 1 czerwca 2021

Dobble: Psi Patrol


Czy jest jeszcze ktoś, kto nie zna Dobble - nawet nie będąc fanem planszówek? Dobble to jedna z moich najstarszych gier - niepozorna imprezówka z kilkoma wariantami rozgrywki i zasadami, które tłumaczy się w minutę. Doczekała się niezliczonych wersji tematycznych oraz opartych na popularnych licencjach - ostatnio, oprócz Dobble z Kicią-Kocią i Minionkami, na kartach pojawiły się też psiaki z Psiego Patrolu. Idealnie na dzień dziecka!

Co w... pudełku?

Pudełko wyrzucamy ;) a w puszce, stanowiącej właściwe opakowanie gry (dzięki czemu jest łatwa w transporcie i trudna do uszkodzenia nawet wtedy, gdy wyląduje na dnie plecaka), znajdziemy 30 okraglych kart (dla porównania - w wersji "klasycznej" Dobble mają 55 kart). Na każdej z nich jest 6 symboli. I teraz zaczyna się magia - jakąkolwiek parę kart weźmiemy, zawsze będą miały tylko jeden element wspólny.



Jak to działa?

Na identyfikowaniu tego elementu bazują wszystkie warianty rozgrywki. Czasem będziemy starali się pozbyć swoich kart, odrzucając na stos kartę i wykrzykując nazwę identycznego obrazka; czasem podrzucamy karty towarzyszom, a czasem staramy się zebrać ich jak najwięcej. Oprócz wariantów rozgrywki zaproponowanych w instrukcji tak naprawdę można wymyślić sobie również własne.

Brzmi prosto? Jak we wszystkich grach imprezowych, nagle można odkryć, że  pod presją czasu totalnie nie wiemy, jak nazywa się doskonale znany nam obiekt ;) Przy Dobble jest sporo emocji i jeszcze więcej śmiechu. 



Wersja z Psim Patrolem na pewno przemowi do młodszych odbiorców - dzieciaków, które są fanem serialu i bazujących na nim książeczek. Oni tez maja największe szanse na wygrana, zwłaszcza z dorosłymi, którym będą się mylić imiona piesków - a dzieciaki tego nie przepuszczą...

Dobble to jedna z moich ulubionych imprezówek - mam wersje klasyczną, wodoodporną i poluje na kilka innych, niedostępnych w Polsce (np. Bożonarodzeniowa czy Chanukową). Psi Patrol tez znalazł swoje miejsce w kolekcji i nie mogę się doczekać rozgrywek z córka, która na razie jest jeszcze troszkę za mała ;)


Czy Dobble Psi Patrol ma jakieś wady? No cóż, pewnym problemem może być koszt gry. Sugerowana cena to 69,95 zł, a realna sklepowa - ok. 50 zł. To nadal sporo z zaledwie 30 kart. Cena wynika pewnie w dużej mierze z licencji, no i wiadomo, że w promocjach czy ze zniżkami lojalnościowymi na pewno dorwiemy ten tytuł taniej. Wtedy - jeśli mamy w domu małego fana PP - na pewno warto.

 


3 komentarze:

  1. Psi patrol to nie nasze klimaty, ale zamówiłem wersję Plaża, dzięki za info bo jakoś mi umkneło. A do grania na kajakach będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyszłam powiedzieć, że po naszej ostatniej rozmowie kupiłam, ale Kicię Kocię. Czary - 6latek gra z 4latką, wykrzykują jakieś imiona, ja nie wiem, o co chodzi, ale mogę wypić kawę :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak bym miała przy Minionkach - wszystko byłoby "Minionkiem" ;) Kicia Kocia nas ominęła, nawet książeczek nie kupowałam. Grafiki mnie bola ;)

      Usuń