sobota, 15 grudnia 2018

10 gier w zimowych klimatach

P

Rzut oka za okno nie pozostawia wątpliwości, że zima już do nas przybyła, powoli też zaczynam wpadać w atmosferę świątecznych przygotowań, którą uwielbiam. A że z okazji świątecznego lenistwa i rodzinnych spotkań też jakoś łatwiej wygospodarować trochę czasu  na wspólną rozgrywkę, przygotowałam dla Was 10 tytułów w zimowych klimatach, które idealnie nadadzą się do wspólnego spędzania czasu z rodziną - w odpowiednio zimowej atmosferze!


Ice Cool 


wyd. Rebel (2-4 graczy)

Nasz hit ubiegłorocznych świąt i gra, która w okresie świąteczno-noworocznym jeździła z nami po rodzinie i znajomych, wszędzie budząc taką samą radość. Ice Cool to gra zręcznościowa, w której strzelamy naszymi pionkami, starając się przemieścić je po kartonowej "szkole" i zdobywając rybki. Gra budzi zainteresowanie już samą stroną wizualną - imponująca plansza składa się z kilku połączonych pomieszczeń. Jeśli dodamy do tego niezwykle proste zabawy i mnóstwo śmiechu, otrzymamy idealny tytuł rodzinno-imprezowy. A pstrykanie pingwinów nigdy nie przynosi tyle frajdy, co właśnie w sezonie zimowym...
[recenzja]



Wsiąść do pociągu: Kraje Północy 


wyd. Rebel (2-3 graczy)

Zdecydowanie najbardziej świąteczna wersja "pociągów"; nie tylko wybieramy się do Skandynawii (gdzie, jak wiemy, żyje Święty Mikołaj - uważni znajdą go nawet na planszy), ale też gramy śliczną, ośnieżoną talią wagonów. Mechanicznie są to te same stare, dobre pociągi, czyli gra, w którą zagra niemal każdy, niezależnie od wieku i umiejętności. Zbieramy kolorowe karty i zagrywamy je, aby zająć określone trasy na mapie i zrealizować bilety. Jedna z moich ulubionych map z tej serii gier.
[recenzja]




Snow Tails

wyd. Renegade Games (2-5 graczy)


Coś dla miłośników zimy, psów ras północnych i gier wyścigowych. Wcielamy się w maszera kierującego psim zaprzęgiem... przy pomocy umiejętnie zagrywanych kart i oceniania ryzyka, szczególnie na zakrętach. Oprócz wybitnie zimowej aury, która dominuje na naszej trasie wyścigowej, Snow Tails cieszy oko pionkami w kształcie sań i drewnianymi choinkami, które potrafią nieźle namieszać na trasie. Jedna z ciekawszych lekkich gier wyścigowych.





Hej! To moja ryba!

wyd. Rebel (2-4 graczy)

Jak widać, pingwiny to wdzięczny temat i po raz drugi pojawiają się w tym zestawieniu. W Hej! To moja ryba! poruszamy się pingwinimi pionkami po "planszy" złożonej z wielokątnych kafelków, starając się zebrać jak najwięcej ryb. Z jednej strony prosta gra familijna, z drugiej - strasznie złośliwy tytuł, jeśli siądą do niego gracze, którym niestraszna negatywna interakcja. Bo odciąć przeciwnika od kafelków jest bardzo łatwo... i całkiem się to opłaca!
[recenzja]




  

Choinka 

wyd. Nasza Księgarnia (2-4 graczy)

Bez wątpienia Choinka z Naszej Księgarni to tytuł ze wszech miar świąteczny. Ubieramy bożonarodzeniowe drzewka w bombki, kryształki, cukierki i piernikowe ludziki, pilnując jednocześnie kart celów i dążąc do stworzenia jak najwyżej punktujących układów. Jest to też prawdopodobnie najbardziej spokojna i pozbawiona negatywnej interakcji gra z tego zestawienia, jeśli więc nie lubicie płatać sobie w grach figli, to Choinka może okazać się dobrym wyborem. Co ważne, gra oferuje dwa warianty trudności, dzięki czemu nada się zarówno do gry z dziećmi, jak i w gronie starszych graczy.




K2 

wyd. Rebel (2-5 graczy)

K2 to jedna z moich pierwszych "nowoczesnych" planszówek - bardzo proste zasady, świetny tryb solo i rozgrywka do 5 osób to niezaprzeczalne plusy. Mocno wyczuwalny jest też klimat, w końcu naszym celem jest dotarcie na szczyt tytułowej góry i... pozostanie przy życiu, co w obliczu zmiennej pogody wcale nie jest takie łatwe. Seria K2 co jakiś czas wzbogaca się o nowe, bardzo ciekawe dodatki: istnieje już mini-dodatek LawinaBroad Peak (zdecydowanie moja ulubiona mapa) oraz wydane w tym roku Lhotse. Dla fanów górskich wędrówek - must have! 
[recenzja]





Yeti 

wyd. Lucrum Games (2-4 graczy)

Kolejna gra z motywem wspinaczki, ale w zdecydowanie lżejszych klimatach i... z tytułowym Yeti, którego musimy śledzić po ciekawej, trójwymiarowej planszy. Gra opiera się o mechanice kości, jednak nie jest to proste "rzuć kostką i przesuń pionek": trochę będzie trzeba się nakombinować! Również w tej grze pogoda potrafi dać się we znaki, bo w śnieżnej zawiei Yeti łatwiej nam ucieknie. Bardzo sympatyczny tytuł rodzinny.




Wyprawa na Biegun 

wyd. FoxGames (2-4 graczy)

Wyprawa na Biegun to pozornie taki "chińczyk na sterydach", choć oferujący znacznie większą kontrolę. Jest to typowy lekki tytuł dla osób ceniących sobie negatywną interakcję - jeśli potrzebujecie lekkiej gry rodzinnej, ale dla rodziny, która nie ma oporów przed nasłaniem na pozostałych graczy niedźwiedzia polarnego czy burzy śnieżnej, to trafiliście idealnie. Ciekawym rozwiązaniem są przejrzyste elementy w obrotowej planszy.





Pingwin na lodzie 

wyd. Lucrum Games (2-4 graczy)

Proszę państwa, pingwiny... po raz trzeci! Plastikowy pingwin siedzi na środku tafli lodu, która nieszczęśliwie pęka. A pęka, bo gracze kolejno wykuwają plastikowymi młotkami poszczególne fragmenty "lodu", starając się jednocześnie nie pozbawić pingwina gruntu pod łapami. Ten, kto pingwina utopi, przegrywa, a pozostali gracze otrzymują po 1 punkcie - a gramy do momentu, gdy któryś z graczy zdobędzie 3 punkty. Gra ma typowo imprezowy, lekki charakter, przywodzi też skojarzenia z Jengą i podobnie jak ona budzi sporo śmiechu i emocji.





Carcassonne: Edycja Zimowa

wyd. Bard (2-5 graczy)

Zimowa odsłona klasycznej wersji Carcassonne z 12 nowymi płytkami opiera się na tej samej co reszta gier z serii mechanice: dobieramy kafelki i układamy z nich mapę, tworząc zamki, drogi i pola. Tym razem, oczywiście, wszystkie będą zasypane śniegiem. Prościutka mechanika, która daje jednak spore pole do kombinowania.  Edycja zimowa jest niewątpliwie prześliczna wizualnie, natomiast ma jeden niezaprzeczalny minus: w zasadzie nie da się jej połączyć z żadnymi dodatkami z serii. Mimo to na zimowe rozgrywki będzie nada się jak znalazł. :)



~~
Znacie jeszcze jakieś inne zimowe tytuły planszówkowe? Która z powyższych najbardziej przypadła Wam do gustu? :)

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajne propozycje. Z chęcią zagrałabym w K2 i to moja ryba. Super pomysł na zagospodarowanie świątecznego czasu :)

    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w zeszłym roku Ice Cool był hitem, tak jak napisałam - graliśmy z przekrojem wiekowym 15 - 60+ i wszyscy byli zachwyceni. Zawsze lepiej niż siedzieć przed tv ;)

      Usuń
  2. Dobre propozycje :). Z częścią tych gier miałam już styczność, o reszcie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Określenie "chińczyk na sterydach" wywołała na mojej buźce mały uśmieszek. Dzięki.
    Ze wszystkich przedstawionych wyżej propozycji najbardziej przekonała mnie "K2". Brzmi zachęcająco, nie powiem, że nie.

    Standardowo, zapraszam do siebie. <:

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. I święta będą jeszcze bardziej zaśnieżone i rodzinne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka naprawdę wpadło mi w oko! Chciałabym i ja mieć towarzystwo do świątecznej gry, ale niestety na razie nie mam, więc pozostaje mi się oblizać ze smakiem. ;)

    OdpowiedzUsuń