środa, 31 października 2018

Tyranozaury miały pióra! Era dinozaurów - Steve Brusatte


Czy  jest ktoś, komu nie mignęła w internecie ta charakterystyczna okładka? Dawno nie widziałam, żeby jakaś książka miała tak szeroko zakrojoną kampanię reklamową: Era dinozaurów mrugała do mnie z fejsbuka, dostałam też zapowiedź mailem z przynajmniej trzech różnych źródeł... Cóż, nie da się ukryć, że tym razem to marketingowe ziarno padło na podatny grunt: jako domorosły archeolog-paleontolog, fan dinozaurów i ogółem grzebania w ziemi, po prostu musiałam ją przeczytać!

poniedziałek, 29 października 2018

Cardline: Zwierzęta i Dinozaury

Dzisiaj recenzja dwóch tytułów: Cardline Zwierzęta i Dinozaury. Obie gry bazują na tej samej mechanice, znanej zresztą również z hitu Timeline, w którym szeregowaliśmy karty z wydarzeniami i odkryciami pod względem ich miejsca na osi czasu. O ile Zwierzęta to znany i lubiany przez nas tytuł, Dinozaury przybyły do kolekcji niedawno. Jak wypadają oba te tytuły i który zestaw będzie lepszy na początek?

sobota, 27 października 2018

Korek czy zakrętka? - Michał Bardel

Wyznanie niczym w grupie AA: lubię wino. Inne alkohole mogłyby dla mnie w zasadzie nie istnieć, ale wino lubię. Natomiast absolutnie nie jestem znawcą tematu - nienawidzę na przykład kupować wina, bo gdy staję w sklepie przed półkami zapełnionymi butelkami, to nie mam pojęcia, na co w ogóle patrzeć. Czy to będzie dobre na prezent? Czy nada się do kolacji? Do mięsa, czy do ryby? Na ogół kończy się na skanowaniu jakiejś ładnej etykietki stosowną aplikacją i jeśli jej użytkownicy nie sugerują, że konsumpcja grozi śmiercią lub kalectwem, to biorę. Dlatego gdy wpadła mi w oko książka Michała Bardela Korek czy zakrętka? uznałam, że może czas po prostu trochę się dokształcić...

piątek, 26 października 2018

Kaleidos - recenzja gry

Świetna oprawa wizualna, błyskawiczna rozgrywka (kontrolowana klepsydrą) i mechanika "na spostrzegawczość" to elementy, które stanowią przepis na udaną rozgrywkę w mojej grupie planszówkowej, ilekroć szukamy lżejszego tytułu. Nic więc dziwnego, że Kaleidos, czyli nowa gra od Trefla (Joker Line), błyskawicznie przykuł moją uwagę... 

środa, 24 października 2018

Okrutny książę - Holly Black


Na początku 2018 obiecałam sobie ograniczenie młodzieżówek. Cóż, jak wiecie, nie do końca mi się to udało, ale nie narzekam: dla takich książek jak Okrutny książę Holly Black warto złamać dane sobie słowo. Historia zaczyna się z przytupem: poznajemy główną bohaterkę, Jude, oraz jej dwie siostry w momencie, gdy do ich domu wpada jakiś facet ze spiczastymi uszami, zabija ich matkę, ojca, po czym wiedziony dziwnie rozumianym poczuciem honoru zabiera je do krainy elfów, gdzie odtąd będą wychowywać się wśród okrutnych elfów...

wtorek, 23 października 2018

Zbieramy magiczne kryształy: Przepowiednia - recenzja gry

Przy obecnych liczbach nowych gier, trafiających każdego miesiąca na rynek (nawet tylko polski), w pewnym momencie zaczyna się wypatrywać wśród premier czegoś nowego, jakiegoś twistu, który sprawi, że znana nam mechanika ukaże się w innej krasie. Bo ile można mieć takich samych gier, ubranych tylko w inny temat i z innymi grafikami...? Od czasu do czasu da się na szczęście znaleźć jakąś perełkę, lub przynajmniej coś, co wygląda naprawdę obiecująco... W przypadku Przepowiedni takim unikalnym aspektem miała być "sieć kryształów". Co to takiego i czy faktycznie spełniło nadzieje, które pokładałam w tym tytule, zobaczcie poniżej.

poniedziałek, 22 października 2018

Jutro należy do kotów - Bernard Werber


Fani kotów mają to do siebie, że mają wbudowane czujniki tematyki okołokociej. Sprawiają one, że widzimy koty z wielkich odległości i z wyprzedzeniem odnotowujemy premiery wszelkich publikacji, filmów, książek i czego tam jeszcze, co chociaż w przybliżeniu kotów dotyczy. Cóż, nie jestem wyjątkiem, nie będę zaprzeczać. Nie mogłam przejść obojętnie obok czegoś, co ma tytuł Jutro należy do kotów. Prawda? 

niedziela, 21 października 2018

Burano - kolorowy mózgożer w weneckich klimatach


Burano - jedna z weneckich wysp, słynąca ze swoich koronek oraz kolorowych budynków, które stały się jednym z najpopularniejszych, a na pewno najbardziej charakterystycznych elementów weneckiego archipelagu. Nowy tytuł od Lucrum Games zabiera nas właśnie w to magiczne miejsce, wykorzystując właśnie te kluczowe, charakterystyczne motywy: będziemy poławiać owoce morza, będziemy wysyłać pracowników do produkcji koronek, będziemy wreszcie wznosić barwne domy, stanowiące wizytówkę wyspy. Warto zauważyć, że jest to tytuł bardzo specyficzny w portfolio wydawnictwa, które dotąd specjalizowało się w tytułach lekkich, familijnych bądź imprezowych.

czwartek, 18 października 2018

Rycerze - komiks paragrafowy


Kolejny komiks paragrafowy na Grach w Bibliotece! Nie ukrywam, że ten sposób rozrywki bardzo do mnie przemówił, więc z przyjemnością sięgam po kolejne tytuły z tej świetnej serii. Mechanicznie zabawa się nie zmienia - kolejne decyzje i wybieranie odpowiednich kadrów pozwala nam kształtować własną fabułę i prowadzić naszych bohaterów. Tym razem będą nimi... dzielni rycerscy adepci! :)

środa, 17 października 2018

Wiedeń 1683. Rok, który zdecydował o losach Europy - Johannes Sachslehner

Rok 1683 większości ludzi kojarzy się z odsieczą wiedeńską i spektakularnym zwycięstwem wojsk polskich nad Turkami - ot, informacja z czasów szkolnych, niektórzy może ją wyparli, innym wryła się w pamięć na dłużej. Rzadko jednak wiedza laika ogarnia szerszy obraz Wiednia z końca XVII wieku, z jego przemianami gospodarczymi, społecznymi i sytuacją polityczną. I właśnie tę lukę zapełnia pozycja autorstwa Johannesa Sachslehnera, wychodząc od czasu walki z powstaniem Węgrów pod wodzą Thökölyego, przyćmionym potem przez groźbę inwazji Turków, aż po oblężenie stolicy przez Kara Mustafę... i dalej, bo sama "odsiecz" bynajmniej nie zamyka tu historii.

niedziela, 14 października 2018

Azul - kolorowa abstrakcja

Co prawda mówi się, że książki nie należy sądzić po okładce i pewnie dokładnie tak samo jest z grami, ale wiadomo - czasem ciężko się powstrzymać przed zakupem. Miałam tak w przypadku gry Azul, którą dołączyłam do kolekcji głównie ze względu na śliczne wydanie i przykuwające wzrok pudło. Na szczęście w przypadku Azula nie skończyło się na ładnej oprawie wizualnej i również rozgrywka okazała się wysoce satysfakcjonująca, windując ten tytuł od wydawnictwa Lacerta na szczyt mojego osobistego zestawienia "gier abstrakcyjnych".

piątek, 12 października 2018

Więc chodź, wytatuuj mój świat... Tusz - Alice Broadway

Tusz to jedna z tych książek, które zachwycają oprawą wizualną. Kontrastowa, jakby metalizowana okładka lśni w świetle, jednocześnie prosta i wyszukana (aż szkoda, że nie pokuszono się o twardą oprawę). Takie coś, co od razu przykuwa wzrok na półce w księgarni i kusi, żeby dać szansę skrywanej historii. No, to dałam - mimo że obiecywałam sobie, że na jakiś czas koniec z debiutami. Tu jednak dodatkowo zachęcał pomysł, bo co jak co, ale dystopii, w której ludzie żyjący w idealnej społeczności radośnie tatuują sobie na skórze każdy fakt ze swojego życia, to jeszcze nie czytałam...

środa, 10 października 2018

Wojen Lotosowych ciąg dalszy. Bratobójca - Jay Kristoff

(Uwaga: jest to recenzja II tomu Wojen Lotosowych. 
Siłą rzeczy mogę zdradzać jakieś fakty z tomu I, o którym pisałam tutaj.)

Pamiętacie moje marudzenie nad Tancerzami Burzy? Umierałam przez pół książki tylko po to, by potem dać się wciągnąć w wir wydarzeń i zakończyć lekturę ze sporą satysfakcją. Ogólne wrażenie było na tyle dobre, że byłam pewna, że będę chciała poznać dalszy przebieg Wojen Lotosowych. Trochę bałam się powrotu, biorąc pod uwagę, jak skutecznie mój mózg wypiera wszelkie nazwy własne nawiązujące do Dalekiego Wschodu (w 90% przypadków mam wrażenie, że japońskie imiona to losowo pomieszane sylaby). Na szczęście nie było tak źle, bo Kristoff stosuje świetny manewr, jakim jest otwarcie drugiego tomu krótkim przypomnieniem postaci i punktu w historii, w którym je zostawiliśmy - bez przeszkód odnalazłam się w świecie Wojen Lotosowych i mogłam dalej towarzyszyć Yukiko!


poniedziałek, 8 października 2018

Kulturalne podsumowanie września

Wrzesień uciekł mi nie wiadomo kiedy pod znakiem na przemian chorowania i nawałów pracy. Mimo to udało mi się przeczytać 5 książek, w tym jedną po angielsku, a także ograć 3 niewielkie, acz sympatyczne gierki. No i zaczęliśmy oglądać Grę o Tron!

piątek, 5 października 2018

Cortex 2. Wyzwania


Choć Cortex 2 to kolejna już gra w rodzinie Cortexów (oprócz pierwszej edycji mamy też dwie odsłony dedykowane typowo dla dzieci), to jednak dopiero teraz mieliśmy okazję zapoznać się z tą serią. Zupełnie nie wiedziałam, czego się po niej spodziewać - jednak ponieważ gry na spostrzegawczość sprawdzają się u nas w charakterze lżejszych, imprezowych tytułów, zdecydowałam się podjąć tytułowe Wyzwanie... :)