piątek, 29 czerwca 2018

Szybko, zanim do Was dojdzie, że to nie ma sensu: The Call. Inwazja - Peadar Ó Guilin.


Po lekturze The Call. Wezwanie początkowo zarzekałam się, że ok, doceniam pomysł, ale swoje wycierpiałam przy lekturze i kontynuacji czytać nie będę. Ciekawość jednak zwyciężyła - w recenzji pierwszego tomu wyłożyłam moje zarzuty o niedoróbkach i nielogicznościach w fundamentalnych założeniach fabuły i świata stworzonego przez Ó Guilina, miałam więc nadzieję, że w drugim tomie autor trochę te luki załata. I może bardziej wykorzysta potencjał mitologii irlandzkiej.

O, głupia ja.

[Recenzja dotyczy II tomu powieści The Call. Jeśli nie czytałeś jeszcze pierwszego tomu, a zamierzasz, to z tekstu można wydedukować pewne spoilery. Jeśli jednak nie zamierzasz i tak sięgać po twór Ó Guilina, to i tak zapraszam do lektury recenzji - przynajmniej się pośmiejemy. Przez łzy.]

środa, 27 czerwca 2018

Dom bez okien - Nadia Hashimi



Bohaterkę Domu bez okien, Zibę, matkę czworga dzieci, poznajemy, gdy leży obok zakrwawionej siekiery i trupa męża z rozłupaną czaszką. Podwórko jest puste; sytuacja jest jasna, co na afgańskiej wsi grozi samosądem, przed którym Zibę ratuje jedynie aresztowanie. Kobieta trafia do Czil Mahtab, więzienia dla kobiet, gdzie oczekuje na proces, a jej obrony podejmuje się Jusuf - młody amerykański prawnik afgańskiego pochodzenia. Sęk w tym, że Ziba nie chce współpracować, utrudniając jeszcze swoją sytuację. Jak dowiemy się z czasem - ma ku temu powody. 

piątek, 22 czerwca 2018

Ken Follet: Filary Ziemi - ze stron na planszę


Anglia, początek XII wieku. Przeor Kingsbridge – Philip – marzy o wybudowaniu najwspanialszej katedry w kraju. W tym celu zatrudnia najbardziej doświadczonych budowniczych z całego królestwa, którzy mają wznieść monumentalny budynek

Tak w klimat średniowiecznego opactwa wprowadza nas instrukcja Filarów Ziemi, jasno nawiązując do książki Folletta o tym samym tytule.  Czy faktycznie znalazło się tu miejsce na wyjątkowy klimat monumentalnej powieści? I, co najważniejsze - czy gra broni się po 12 latach od premiery...?

środa, 20 czerwca 2018

Rozjemca - Brandon Sanderson


Brandon Sanderson to dla mnie swoisty fenomen. Zaryzykuję stwierdzenie, że nie ma w fantastyce drugiego pisarza z taką (czy raczej: taaaaaaką) wyobraźnią. Każda powieść, choćby w mikro rozmiarach czy dedykowana dla dzieci, to nowy świat i system magiczny, całkowicie wyłamujący się z jakichkolwiek schematów i zostawiający czytelnika z ustami rozdziawionymi z zachwytu. Przeczytany przeze mnie niedawno Rozjemca nie jest tu żadnym wyjątkiem od reguły.

niedziela, 17 czerwca 2018

Jungle Speed: Plaża - testujemy w plenerze!


Gry imprezowe to bardzo specyficzna grupa, a zaryzykuję stwierdzenie, że Jungle Speed jest jednym z najbardziej specyficznych tytułów w tej kategorii. To gra, o której krążą legendy - chyba każdy zna kogoś, kto kiedyś oberwał totemem, albo paznokciami grającej koleżanki (i to nic, że instrukcja podaje bardzo konkretne zasady, względem których o zwycięstwie nie powinny decydować żadne przepychanki). To gra, która od 20 lat towarzyszy studenckim imprezom czy obozom harcerskim. I właśnie doczekała się nowej, familijnej, plażowej odsłony!

sobota, 16 czerwca 2018

Bramy Światłości, tom II - Maja Lidia Kossakowska



Ekspedycja przez Strefy Poza Czasem, w którą wyruszyliśmy z Daimonem, Seredą i jadącym na gapę Imperatorem Głębi, trwa nadal.  Pierwszy tom zakończył się konkretnym cliffhangerem, na którego rozwiązanie czytelnicy musieli poczekać ponad rok. Jeśli jednak liczyli na dramatyczne wydarzenia, to muszą zadowolić się... agonią Daimona.

środa, 13 czerwca 2018

Karmaka - do nirwany od żuka gnojownika

Karmaka - gra karciana od Foxgames

Karmaka to jeden z tych tytułów, które kupiłam, praktycznie nic o nich nie wiedząc: po prostu ogromnie spodobała mi się oprawa graficzna (mechanizm, którzy fani literatury znają jako zachowanie "sroki okładkowej" ;)). Co prawda przy takich zakupach często okazuje się, że nie wszystko złoto, co się świeci, a wiele gier niestety może pochwalić się wyłącznie ładnym wykonaniem. Na szczęście Karmaka jest tu wyjątkiem: za pięknymi grafikami kryje się świetna, wciągająca mechanika... i morze negatywnej interakcji.


poniedziałek, 11 czerwca 2018

Tajemnica Diabelskiego Kręgu - Anna Kańtoch


Trzynastoletnia Nina jest dzieckiem dotkniętym przez wojnę. Pamięta trupy na ulicach, strach i bomby. Pamięta też, jak po zakończeniu konfliktu na ziemię zstąpiły anioły, które z miejsca stały się celem służb komunistycznych oraz obiektem uwielbienia szarych obywateli, dopatrujących się w ich obecności boskiej interwencji i zapowiedzi rychłego wyzwolenia kraju. 

Sęk w tym, że anioły zbytnio się nie kwapią, żeby faktycznie coś zrobić. Więcej, wydaje się, że wymagają raczej ochrony: ludzie ukrywają je po domach, a mimo to co jakiś czas jakiegoś skrzydlatego znajduje się zmasakrowanego na ulicy. Oczywiście obecność aniołów przekłada się na większą religijność społeczeństwa, a ludzie gotowi są zaufać im w każdej sytuacji. Na przykład bez mrugnięcia okiem zgodzą się wysłać swoje dzieci na tajemniczy obóz letni do opuszczonego klasztoru.

wtorek, 5 czerwca 2018

Sekretne życie krów - Rosamund Young



Kiedy znalazłam Sekretne życie krów na Legimi, ściągnęłam je bez namysłu (jestem na etapie pochłaniania wszystkich książek przyrodniczych, z różnym skutkiem), a potem długo nie mogłam zabrać się do lektury - głównie dlatego, że co za dużo, to niezdrowo, a Sekretnych/Tajemniczych/Prywatnych żyć Drzew/Zwierząt/Łąk/Grzybów pojawia się ostatnio na rynku wydawniczym podejrzanie wiele. Jak wypada ta książka na tle choćby słynnego już Duchowego życia zwierząt Wohllebena?

piątek, 1 czerwca 2018

100 lat, 100 lat... 1 rok Gier w Bibliotece! (+ kulturalne podsumowanie maja)



Doprawdy nie wiem, kiedy to zleciało, ale Gry w Bibliotece na przemian marudzą i zachwycają się odkryciami literackimi i planszówkowymi już od roku! Zerknijmy, co się przez ten czas wydarzyło... a potem zobaczcie, co przyniósł mi Maj :)