wtorek, 22 maja 2018

Anty-TOP 10: Książki, które przegrały z własną ekranizacją


Przez wiele lat żyłam w przeświadczeniu, że najpierw trzeba przeczytać książkę, a dopiero potem sięgnąć po ekranizację. I że ta druga nigdy nie dorówna powieściowemu pierwowzorowi. Z czasem jednak okazało się, że sprawa nie jest wcale taka prosta, ba! niejeden film potrafi przerosnąć oryginalną wersję literacką...

wtorek, 15 maja 2018

Zastępy Anielskie: Bramy Światłości, tom I - Maja Lidia Kossakowska



Aniołków ciąg dalszy. Z Siewcy Wiatru wiemy już, że Pan odszedł. Zbieracz Burz dopowiedział, że choć Jasności opuściła Tron, to jednak nie jest taka całkiem obojętna na losy swojego ukochanego świata. Co jednak stałoby się, gdyby ktoś - na przykład niepokorna anielica-podróżniczka - odkrył, że Pan przeniósł się gdzieś na krańce Stef Poza Czasem i jak gdyby nigdy nic emanuje sobie stamtąd mocą? Archaniołowie stają przed dylematem: uciszyć podróżniczkę Seredę raz na zawsze (wiecie... dopuszczalne straty), żeby uniknąć ujawnienia największego sekretu Wszechświata, albo wybrać się z nią w morderczą podróż, żeby zweryfikować jej odkrycie osobiście. Tym bardziej, że nie wiadomo, czy Pan będzie aż taki zachwycony tym, jak jego Regent i reszta archaniołów poczynają sobie w rządzeniu Królestwem... 

sobota, 12 maja 2018

Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa - komiks paragrafowy

Cztery Śledztwa Sherlocka Holmesa - komiks paragrafowy

Jakiś czas temu opisywałam Wam Łzy bogini Nuwy - komiks paragrafowy, w którym przebieg akcji zależał od podejmowanych przez czytelnika decyzji. Już wtedy obiecywałam recenzję innego komiksu z tej serii - są to Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa. Mamy tu do czynienia z podobną formą - nie czytamy tu historii liniowo, tylko skaczemy między poszczególnymi stronami zgodnie z numerami kadrów, do których odsyłają nas wybrane przez nas opcje. Na tym jednak podobieństwa się kończą: Sherlock nie ma za wiele wspólnego z najemniczką z feudalnej Japonii. Nie mamy tu rozwoju postaci, zbierania artefaktów czy dysponowania czasem: jesteście zdani na własne decyzje i logiczne myślenie.

środa, 9 maja 2018

Metro 2033: Przełom - ze stron na planszę


Być może pamiętacie, że recenzując Metro 2033 Glukhovsky'ego byłam rozdarta: z jednej strony klimat i warstwa filozoficzna mnie zachwyciły, z drugiej - rozczarowało wykonanie. Nie da się jednak ukryć, że uniwersum Metra ma w sobie to coś, co na stałe wpisało się w kulturę. Książka doczekała się też dwóch adaptacji... planszówkowych - poniżej przyjrzę się, czy karciana wersja Metra 2033 dorównuje książkowemu pierwowzorowi, no i oczywiście czy twórcom udało zachować się niezwykły klimat powieści.

poniedziałek, 7 maja 2018

Zbieracz Burz, t. 1 i 2 - Maja Lidia Kossakowska



W recenzjach Żaren Niebios i Siewcy Wiatru pokazałam otwarcie, że Kossakowską i jej Zastępy Anielskie po prostu uwielbiam. Po przeczytaniu Siewcy wiedziałam już, że jeśli autorka wróci kiedykolwiek do tego uniwersum, to każdy kolejny tom będzie dla mnie absolutnym must-have. Obie części Zbieracza kupiłam w dniu ich premier, co nie zdarzało mi się, odkąd skończyłam 14 lat i przestałam desperacko wyczekiwać kolejnych "Potterów". Czy jednak Zbieracz Burz sprostał moim oczekiwaniom? Tak, bardzo. I jednocześnie - w ogóle.

wtorek, 1 maja 2018

Kulturalne podsumowanie kwietnia


I już maj... Za mną całkiem udany "kulturowo" miesiąc: 6 książek, 2560 stron, 4 nowe gry (jedna komputerowa - a to, jak pewnie zauważyliście, jeszcze się nie zdarzyło!) i 1 film... który totalnie do mnie nie przemówił.

sobota, 28 kwietnia 2018

Zastępy Anielskie: Siewca Wiatru - Maja Lidia Kossakowska


Jakiś czas temu recenzowałam dla Was Żarna Niebios - jeden z moich ulubionych zbiorów opowiadań. Pamiętam jak dziś, z jaką niecierpliwością czekałam po jego publikacji na kolejną antologię o Skrzydlatych; niestety, nowych opowiadań nie doczekałam się po dziś dzień (i autorka nie ma ich w planach...), ale za to dostałam powieść. Wiadomo jednak, że to, co sprawdza się w krótkich formach, niekoniecznie zachwyca rozciągnięte na setki stron. Czy Siewca Wiatru poradził sobie z wysoko postawioną przez Żarna poprzeczką...?

niedziela, 22 kwietnia 2018

Dziedzictwo Orchana - Aline Ohanesian


Są na świecie konflikty i dramaty, o których mówi się przez całe dekady: nie znajdziemy chyba nikogo, kto nie słyszałby o Holokauście czy Apartheidzie, ale już na przykład o ludobójstwie w Rwandzie sama dowiedziałam się czegoś więcej dopiero w zeszłym roku. Jedną z takich niemedialnych, przemilczanych zbrodni jest masakra Ormian w Turcji z początku ubiegłego stulecia: i to właśnie o niej opowiada Dziedzictwo Orchana Aline Ohanesian - ormiańskiej autorki, której dziadkowie znaleźli się w niewielkiej grupie przedstawicieli swego narodu, którym udało się przetrwać okrutne czasy I wojny światowej w Turcji.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie - Tim Peake


Wydaje mi się, że każde dziecko na jakimś etapie przechodzi fascynację dwoma tematami: dinozaurami i Kosmosem. Nie byłam tu wyjątkiem; i choć pasja do paleontologii i astronomii z czasem osłabła, zastąpiona bardziej przyziemnymi tematami, to nadal nie jestem w stanie odmówić sobie przyjemności kontaktu z książkami i grami osadzonymi w tym klimacie. Nic więc dziwnego, że na premierę Zapytaj astronautę czekałam z pewną niecierpliwością...

niedziela, 15 kwietnia 2018

Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych - Terry Pratchett (+ fotorelacja ze Szczurem Edwardem)




Gdy chodzi o książki „towarzyszące” jestem wyjątkowo ostrożnym czytelnikiem: dobrze sprzedające się, poczytne serie to kopalnie złota, więc często wydawane pozycje mają wątpliwą wartość nawet dla zagorzałego fana. W przypadku Pratchetta jest oczywiście nieco bezpieczniej, bo przynajmniej jego ostatnia wola ograniczyła mocno ewentualne zapędy spadkobierców i wydawców, a poza tym w tym przypadku nazwisko autora stanowi klasę samo w sobie. Mimo to nie czekam na książki okołodyskowe  z jakąś szczególną niecierpliwością: ba, o wydaniu Przewodnika Pani Bradshaw nawet nie wiedziałam, więc pewnie nawet nie trafiłby w moje ręce, gdybym nie dostała go w prezencie urodzinowym od przyjaciółki. Zaintrygowana, otworzyłam książkę i... przepadłam na amen.