środa, 25 lipca 2018

Mystery - komiks paragrafowy

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames

W związku ze wzrostem przestępczości, liga superbohaterów z Chicago szuka nowych, uzdolnionych rekrutów, którzy pomogą zaprowadzić porządek. Szuka Ciebie! Tak, Ciebie. Jako bohater komiksu Mystery, przystąpisz do pierwszego etapu rekrutacji. Startujesz z dwiema początkowymi umiejętnościami - do wyboru jest latanie, supersiła, superzmysły i góra forsy (która też jest supermocą - spytajcie Bruce'a Wayne'a); każdą z tych czterech kategorii będziesz mógł później rozwinąć i awansować na kolejne poziomy superbohaterstwa. Gotowy na wyzwanie?


Rozgrywka

Rozgrywka przebiega podobnie jak w przypadku pozostałych komiksów paragrafowych: przed graczami stawiane są wybory, na podstawie których kształtuje się przygoda. Chcemy atakować, czy może przekupić przeciwnika? Udać się najpierw do centrum dowodzenia, czy do zoo? Z każdą decyzją kształtujemy postać naszego superbohatera oraz jego przyszłą karierę.

Poziom poszczególnych zdolności będzie wpływał na nasze możliwości wyboru oraz wynik podejmowanych działań. O awansie na kolejny poziom, a także o ostatecznym wyniku procesu rekrutacyjnego, decydują z kolei punkty Wielkiej Klasy. Zaczynamy z okrągłym zerem, ale przemierzając miasto i podejmując się różnorodnych zadań szybko zdobędziemy ich więcej. Punkty WK możemy również stracić podejmując nierozważne decyzje lub pakując się w sytuacje, które nadszarpną naszą reputację, a wtedy nawet dobrze zrealizowane misje nie zapewnią nam przyjęcia do zaszczytnego grona.

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames
Różne opcje działania, w zależności od naszych umiejętności

Do wielu miejsc będziemy wracać wielokrotnie, w miarę jak nasze umiejętności się zmienią lub gdy osiągniemy kolejny poziom (warto więc zapamiętywać, gdzie kryją się jeszcze niedostępne dla nas kadry). Na przykład: nie mamy siły, by pokonać psychopatę z raptorami? To nic, wrócimy, jak trochę przypakujemy. W przeciwieństwie do niektórych komiksów paragrafowych, nie ma tutaj presji czasu, więc gra pozostawia czytelnikowi sporą swobodę.

Mystery to komiks wyjątkowy również ze względu na opcjonalne użycie aplikacji i zbieranie dodatkowych informacji w sieci. Na niektórych kadrach znajdują się  kody QR, które prowadzą do strony wydawcy i pozwalają na sprawdzenie dodatkowych szczegółów.

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames
Zabawa z aplikacją :)


Wrażenia

Ależ to było dobre! Nie przepadam za tematyką superbohaterów i użyciem gadżetów elektronicznych, więc do Mystery podchodziłam sceptycznie. Niepotrzebnie - po zamknięciu komiksu wiedziałam już, że wskoczy on na 2 miejsce w moim paragrafowym rankingu, tuż za rewelacyjnymi Czterema śledztwami Sherlocka Holmesa.


Regrywalność

W pewnym sensie oba te komiksy są podobne: jak wspominałam w recenzji Sherlocka, przygody największego detektywa wszech czasów można przejść tylko raz, bo potem będziemy już znali wyniki. Tutaj również rozgrywka jest dość liniowa - jeśli podejdziemy do niej metodycznie, to w czasie jednej lektury odwiedzimy zdecydowaną większość kadrów. Jeśli podejdziemy do zabawy w Mystery kolejny raz, będziemy przechodzić przez te same miejsca, spotykając te same postacie; różnice będą wynikały z tego, jakie podejmiemy wybory, oraz jakie umiejętności posiada nasza postać (za każdym razem mogą być inne). Można się w to pobawić dwa-trzy razy, próbując poprawić wynik końcowy, ale na więcej rozgrywek raczej nie ma tu miejsca.

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames


Nie jest to jednak wada - owszem, potencjalnie nad Mystery spędzimy mniej godzin, niż nad Łzami bogini Nuwy, które można było przejść kilkakrotnie, za każdym razem przeżywając kompletnie inną przygodę. Jednak w Mystery, podobnie jak w przypadku Sherlocka, historia i zagadki zdecydowanie wynagradzają brak różnorodnych ścieżek. No i co najmniej dwa zadania w tym komiksie naprawdę mnie zaskoczyły i zachwyciły.


Poziom trudności

Do Mystery siądzie już pewnie nawet 8-latek i będzie bawił się nieźle - w porównaniu z np. Zombie czy Łzami bogini Nuwy jest to komiks zauważalnie lżejszy w odbiorze, mniej brutalny, również pod względem graficznym. Jest parę mrugnięć okiem do starszego czytelnika, jednak są one bardziej w stylu współczesnych animacji - dorosły się uśmiechnie, a dziecko po prostu ich nie wyłapie.

Zagadki są prostsze i wymagają mniejszego skupienia niż w Sherlocku, ale nadal są satysfakcjonujące i przemyślane. Mystery to dość lekki tytuł, ale myślę, że będzie w stanie wciągnąć każdego czytelnika, niezależnie od wieku... zwłaszcza zaś fanów superbohaterów. Ja w każdym razie bawiłam się świetnie.

Mam w zasadzie tylko jedno zastrzeżenie: miałam wrażenie, że im dalej, tym poziom zagadek był łatwiejszy. Ostatnie zadanie, które powinno chyba stanowić znaczne wyzwanie (łapanie zbiegów), było niemalże najprostsze z całej historii. Trochę żałuję, że nie pokuszono się o nieco bardziej skomplikowane zadania właśnie pod koniec Mystery.


Dlaczego warto?

To, co zasługuje na uwagę, to kwestia indywidualnego rozwoju postaci, z awansami na kolejne poziomy zaawansowania oraz ulepszaniem swoich mocy. Ponieważ wynik wielu spotkań i starć wynika bezpośrednio z naszych umiejętności, musimy podejmować przemyślane decyzje, czy lepiej dbać o równomierny rozwój naszych talentów, czy raczej specjalizować się tylko w jednej kategorii. Ponadto wiele miejsc jest dostępnych tylko dla superbohaterów konkretnego poziomu, więc niektóre drzwi otworzą się przed nami dopiero wtedy, gdy wzmocnimy naszą reputację punktami Wielkiej Klasy. Jest to bardzo prosty mechanizm, ale rozwój jest faktycznie wyczuwalny.

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames
Karta postaci (dodatkowo do pobrania na stronie wydawcy)

Obawiałam się nieco użycia aplikacji, jednak mam dwie dobre wiadomości: pierwsza to taka, że jeśli ktoś zupełnie nie chce bawić się smartfonem podczas czytania komiksu, to może ją sobie całkiem odpuścić. Być może ucieknie mu kilka minimalnych wskazówek, ale nie będą to sytuacje, które uniemożliwią ukończenie przygody - raczej co najwyżej wydłużą jej trwanie. Druga - jeśli ktoś zdecyduje się na grę z kodami QR, to jest ich stosunkowo niedużo i nie psują płynności rozgrywki.

Ogromną zaletą jest też prześmiewczy stosunek do samej idei superbohaterów - żarty z pana, który przez pomyłkę założył majtki na spodnie, albo wytknięcie superbohaterce walki w skórzanej bieliźnie (to nie bielizna, to strój tradycyjny!) mogą skończyć się dla nas kiepsko, ale stanowią sympatyczne mrugnięcie okiem do czytelnika. Pod tym względem charakter komiksu przywodził mi na myśl animację Iniemamocni (pamiętacie, czemu mądrzy superbohaterowie nie noszą peleryn...?). Takich kwiatków jest sporo i naprawdę potrafią wywołać uśmiech.

Mystery. Komiks paragrafowy, wyd. Foxgames
Czyżby nadzieja na kontynuację...? :)

Podsumowując, jest to kolejny komiks paragrafowy ze stajni FoxGames, który mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, nawet jeśli zwykle nie jest fanem opowieści graficznych. To po prostu dobra, odprężająca zabawa.



Tytuł: Mystery
Seria: komiksy paragrafowe
Wydawnictwo: Foxgames
Liczba stron: 144





Za możliwość wcielenia się w superbohatera
dziękuję wydawnictwu Foxgames:

13 komentarzy:

  1. Heh, właśnie się zastanawiałam, co to te komiksy paragrafowe. Chyba książkę w podobnym stylu kiedyś czytałam, ale mnie nie wciągnęła. Ilustracje w takim przypadku na pewno są pomocne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powieści paragrafowej jeszcze żadnej nie czytałam, nie wiem więc, czy by się u mnie sprawdziła. Ale komiksy są naprawdę godne uwagi (a ja wcale fanką komiksów jako takich nie jestem!).

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o komiksie paragrafowym. Idea sama w sobie bardzo ciekawa i z pewnością dostarczy wiele rozrywki, ale to nie dla mnie.
    Pozdrawiam! ❤

    bookmania46.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Naprawdę mnie zakręciłaś w tym temacie. Przyjrzę się temu bliżej i naprawdę bardzo chciałabym dostać to w łapki i zobaczyć czy mnie to oczaruje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę gorąco zachęcam :) Jeszcze parę miesięcy temu też miałam wątpliwości, czy to coś dla mnie, ale teraz nie mogę się doczekać kolejnych premier :)

      Usuń
  4. Kurcze, komiksy paragrafowe nadal są dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym (przede wszystkim dlatego, że zapominam się za nimi w księgarni rozejrzeć), a Ty kusisz i kusisz! :)

    Czyli co, dla takiego laika jak ja, który na dodatek lubi superbohaterów, ten będzie w sam raz na początek przygody z tym typem zabawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak najbardziej. Nadal wolę Sherlocka, ze względu na najbardziej satysfakcjonujące zagadki i rozwiązania, ale Mystery depcze mu po piętach, zdecydowanie. Ale jeśli lubisz takie klimaty superbohaterów, to myślę, że ten byłby dobry na początek.

      Usuń
  5. Jestem coraz bardziej ciekawa takich komiksów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już, spróbuj! :) Idealna rozrywka na lato...

      Usuń
  6. Wiesz, że ja jeszcze nie miałam okazji czytać komiksu paragrafowego. Normalnie kiedyś muszę spróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Sięgaj właśnie po Mystery, albo po Sherlocka (z naciskiem na tego drugiego). We wrześniu wychodzi jeszcze nowy Sherlock, a także Porwanie (chyba nie mylę tytułu) dedykowane właśnie dla starszych odbiorców... ja już nie mogę się doczekać.

      Usuń
  7. Jak dla mnie ten komiks/gra ma ciekawą fabułę, jednak dużym problemem jest blokowanie rozwoju przez brak punktów WK (wielkiej klasy).
    Jeśli nie zdobędziesz ich wystarczająco dużo gra się blokuje, a szczerze mówiąc w paru miejscach to czy zdobędziesz WK czy nie zależy od szczęścia. Nie zawsze wiadomo, który wybór rozwiązania spowoduje utratę punktów WK a który przyrost.
    Jednocześnie gra jest bardzo wrażliwa na utratę WK, jeśli w pewnym momencie okaże się, że przegapiłeś szansę na zdobycie 20WK to nagle się okazuje że nie masz możliwości by przejść dalej.
    Aż by się chciało mieć możliwość zrobienia save po każdym zdobytym poziomie, żeby w razie pomyłki nie przechodzić wszystkiego jeszcze raz, bo to robi się nudne.
    Jednocześnie sama fabuła jest całkiem zabawna i ciekawa.

    OdpowiedzUsuń