wtorek, 3 grudnia 2019

Zorza Polarna. Mroczne Materie #1 - Philip Pullman


Zacznijmy od tego, że Zorza Polarna to mój drugi, a może nawet trzeci kontakt z Mrocznymi Materiami Pullmana (nie licząc tego filmowego potworka pod tytułem Złoty Kompas). Czytałam pierwszy tom jeszcze w starym przekładzie, caaałe lata temu, pacholęciem będąc i tak dalej. Potem przerzuciłam się na wersję oryginalną, której chyba nigdy nie dociągnęłam do końca, bo poległam z kretesem gdzieś w trzecim tomie. Nie miałam jakiegoś wielkiego sentymentu, ale wspomnienia były raczej pozytywne. Teraz do powrotu skłoniły mnie dwie rzeczy: zapowiadany serial i... obłędna okładka nowego wydania od Dark Crayon.

No dobra, spójrzmy prawdzie w oczy: na serialu zasypiam z nudów, a jak z książką...?

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Frankenstein w Bagdadzie


Frankenstein w Bagdadzie kupił mnie najpierw tytułem - no, nie ukrywajmy, przywodzi na myśl ciekawe obrazy i obiecuje mariaż fantastyki z brutalnym realizmem pogrążonego w wojnie Iraku. I w gruncie rzeczy tę obietnicę realizuje, choć nie spodziewajcie się tu lekkiej lektury. Ba, przyznam, że to bodaj najbardziej wymagająca i najtrudniejsza książka, jaką czytałam w tym roku. Sprowadziła na mnie depresyjny rodzaj kaca książkowego i czytelniczą niemoc... już w połowie lektury. Autentycznie - czytałam, czytałam i przeczytać nie mogłam, a jednocześnie nie potrafiłam sięgnąć po nic innego. Ale nie żałuję poświęconego czasu.

sobota, 12 października 2019

Res Arcana - recenzja gry


Czy da się stworzyć działającą mechanikę i ciekawe rozgrywki w oparciu o 8 kart? Przyznam, że brzmiało to dla mnie dość podejrzanie, zwłaszcza po uwzględnieniu niewielkiej liczby zasad w grze. A taki właśnie zestaw funduje nam autor Res Arcana...

środa, 25 września 2019

Wsiąść do Pociągu: Polska, czyli dodatek 6 i 1/2


Chyba każdy fan serii Wsiąść do pociągu zastanawiał się kiedyś, jak to by było siąść do rywalizacji nad mapą własnego kraju. Pojawiały się nawet kolejne nieoficjalne dodatki i rozszerzenia fanowskie, żeby tę ewidentną lukę jakoś załapać. A teraz doczekaliśmy się oficjalnego rozszerzenia - to mapa... 6 i 1/2 w serii!

wtorek, 24 września 2019

Ja, inkwizytor. Przeklęte krainy - Jacek Piekara



Kiedy jakieś 15 lat temu czytałam pierwszy tom cyklu inkwizytorskiego Piekary, jadąc autokarem na wycieczkę szkolną w liceum, byłam zafascynowana. Ciekawy, obrazoburczy pomysł na świat - Jerozolima, w której Jezus zszedł z krzyża i zaniósł sprawiedliwość ogniem i mieczem, dając tym samym początek Inkwizycji - bardzo do mnie wtedy przemówił. Ale od tego czasu seria rozrosła się w kilku kierunkach, serwując nam sequele, prequele i Bóg wie co jeszcze, tworzące plątaninę, w której ciężko się odnaleźć choćby chronologicznie, a mój entuzjazm trochę opadł... aż do tego roku, gdy Ja, Inkwizytor. Przeklęte krainy skusiły mnie do powrotu do świata Mordimera Madderdina. 

sobota, 14 września 2019

Chłopiec jeden na milion - Monica Wood


Zacznę "z grubej rury": Chłopiec jeden na milion to książka jedna na milion. Taka, która nie należy do Twojego ulubionego gatunku, a mimo to pochłania Cię od pierwszych stron, a potem każe o sobie myśleć przez długie tygodnie. Taka, którą kupujesz hurtowo i dajesz w prezencie wszystkim ważnym dla Ciebie osobom. Taka, o której musisz napisać na blogu, mimo że masz wrażenie, że czego byś nie napisał(a), nie oddasz wyjątkowości tego tytułu...

wtorek, 10 września 2019

Zbrodnia po irlandzku - Aleksandra Rumin


Zbrodnia po irlandzku ujęła mnie swoją okładką - ten zaskoczony leprechaun i sfrustrowane owce były tak na wskroś irlandzkie i pozytywne, że stwierdziłam, że może warto zaryzykować. Mimo że na co dzień kryminałów nie czytam, a już "humorystycznego kryminału" to chyba w życiu nie miałam w rękach. No cóż... raz kozie śmierć. Albo owcy. Albo, jak w przypadku powieści Aleksandry Rumin, każdemu, kto wyprawi się na wycieczkę objazdową po Szmaragdowej Wyspie.

niedziela, 8 września 2019

Wyspa Skarbów. Złoto Johna Silvera - ze stron na planszę

Uwielbiam pirackie klimaty! Taka pozostałość po dzieciństwie spędzonym na czytaniu książek o korsarzach i oglądaniu Piratów z Karaibów. Cały czas szukam idealnej gry w pirackich klimatach (dotąd bezskutecznie), więc kiedy usłyszałam, że Rebel wydaje grę, która nie tylko osadzona jest w takiej tematyce, ale też nawiązuje do jednej z powieści mojego dzieciństwa, to wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć!

piątek, 9 sierpnia 2019

Upiór Południa - Maja Lidia Kossakowska


Kiedyś byłam orędowniczką Kossakowskiej - wierzyłam, że to dobra autorka, ba, jedna z lepszych na polskiej scenie fantastycznej. A potem sięgałam po kolejne jej powieści i coraz bardziej zmieniałam zdanie, bo nie można twierdzić, że ktoś jest genialnym pisarzem, bo napisał 3 dobre książki i -naście gniotów, prawda...? Mimo to jakiś sentyment pozostał i co jakiś czas sięgam po kolejne książki. I właśnie ostatnio trafiłam na Upiora Południa, który kiedyś wyszedł jako 4 osobne mikropowieści: Czerń, Pamięć Umarłych, Burzowe Kocię i Czas Mgieł.

Szybko okazało się, że są to teksty tak różne, że ciężko w ogóle potraktować Upiora jako pojedyncze dzieło. Dlatego dzisiejsza recenzja będzie miała specyficzną formę...

środa, 7 sierpnia 2019

Nieprawdopodobna przyjaźń. Palestynka, żydówka i ich wspólna walka o pokój - Anthony David


Konflikt izraelsko-palestyński to coś, czym siłą rzeczy "żyję" - zwłaszcza odkąd podczas ostatniej wizyty w Izraelu zaliczyliśmy ewakuację w czasie bombardowania ;) Mam więc oczy szeroko otwarte jeśli chodzi o jakiekolwiek publikacje tematyczne, które pozwalają mi spojrzeć na problem z różnych perspektyw. A jeśli dodatkowo dana pozycja obiecuje tak niezwykły temat, jak Nieprawdopodobna przyjaźń, to jest to już absolutny must-have.